repliki zegarków Rolex Day-Date 36 na rok 2017

Na targach BaselWorld 2019 Rolex Day-Date 36 w końcu dogonił swojego starszego brata, Day-Date 40. Przez cztery lata osoby uprzywilejowane z oczami i portfelami ustawionymi na Day-Date 36 musiały na to czekać bardzo prestiżowy zakres, aby otrzymywać wszystkie przydatne i imponujące aktualizacje techniczne, które od zawsze miały wersję o szerokości 40 mm. Wraz z wprowadzeniem w 2019 r. Tych ulepszeń technicznych, drobnych zmian w obudowie, a także znaczących nowych opcji wybierania, wszystkie pojawiły się w Dniu 36, wraz z pewnymi znaczącymi ograniczeniami.
To właśnie w 2015 roku zadebiutowaliśmy nową datą 40, która z kolei po raz pierwszy wprowadziła nową generację kalibrów 32xx firmy Rolex, superlatywny chronometr -2 / + 2 sekundy codziennych testów dokładności oraz ceramiczne wstawki między metalowymi ogniwami bransoletki prezydenta. Te w skrócie stworzyły ważną aktualizację produktu, a otrzymanie ich w wersji 36 mm było kwestią czasu. W związku z tym spodziewałem się, że prestiżowy zegarek Rolex z datą 36, „bądź wszystkim, koniec wszystko”, nie pozostanie tak długo w tyle – ale trzeba powiedzieć, że cztery lata, zgodnie ze standardami Rolex, są tylko mgnienie oka.

Te kolorowe tarcze są ciemniejsze na krawędziach i jaśniejsze na środku – H. Moser & Cie często przypisuje się, że ten styl został ujawniony, chociaż nie można zapominać, że był to popularny wybór projektu kilkadziesiąt lat temu, mimo wszystko . Osobiście muszę jeszcze przyzwyczaić się do tych tarcz winietowych w Dniu 36. W jakiś sposób nie ma wystarczającej ilości miejsca w Dacie 36 – pamiętajcie, pięknie proporcjonalna – tarcza. Natomiast Day-Date 40 często wygląda rozlegle, jak spodek, i to z pewnością byłbym moim wyborem, aby wprowadzić ten styl.
Co więcej, to przejściowe wykonanie nie wygląda elegancko – przynajmniej nie dla mnie. Jest to zupełnie nowy zegarek, który wygląda jak stary i stary. Podczas gdy sama prezentacja Day-Date 36, czyli obudowa, karbowana ramka i bransoletka President, są tak ponadczasowe jak popiersie z rzymskiego marmuru, ten efekt winiety przypomina mi tanie plastikowe pokrycie Rolodex z lat 80. Nie trzeba dodawać, że fakt, że jeszcze go dostałem, nie oznacza, że ​​inni nie.


Wiele poprzednich modeli z datą 36 miało co najmniej pewne problemy z czytelnością, a te nowe tarcze „ombré” nie pomagają w tym. Dłonie często ciemnieją w odbijaniu; połącz to z przejściowymi kolorami tarczy, a otrzymasz efekt kamuflażu, który tak naprawdę nie jest tym, czego chcesz, jeśli chcesz uzyskać czytelność. Jestem absolutnym frajerem dla Rolexa z wyciętymi bagietkami diamentowymi znacznikami godzin – i ogólnie indeksami diamentów – a jednak tutaj wydają się dziwnie wtapiać.
Istnieje kilka opcji wybierania kamienia – za znaczną premię w wysokości około 8 000 EUR w Europie, co w USA wynosi około 9 000 USD. Wersja z 18-karatowego białego złota otrzymuje różową opalową tarczę, a 18-karatowe żółte złoto, jak widać powyżej, otrzymuje „lekko żyłkową turkusową ozdobną kamienną tarczę” (jak to nazywa Rolex). Wskaźniki są ustawione na diamenty – i wiemy, że te małe diamenty zawsze stanowią znaczną premię w zegarku Rolex. Jestem fanem koloru turkusu i tego, jak ogólnie wygląda na zegarkach, ale przy tej okazji zarówno ten, jak i różowy opal wyglądają wyraźnie kobieco – i życzę sobie, aby przynajmniej jedna z tych kamiennych tarcz była dla mężczyzn .

Dodaj komentarz